Ryzyko reputacyjne w cyberataku – kiedy kryzys kosztuje więcej niż sam incydent

Komunikacja i obowiązki firmy zgodnie z KSC

Firma zaskoczona przez cyberzagrożenia może zapominać o kwestii sprawnej komunikacji. Może to wynikać z braku doświadczenia, stresu lub nieposiadania kompetencji w tym zakresie. Firmy wpisane do wykazu KSC – tzw. podmioty kluczowe i ważne stają przed nowym wyzwaniem – opracowaniem polityki komunikacji i przećwiczeniem sytuacji kryzysowych wraz z ekspertem PR. Dziś, to nie tylko rola SOC, zarządu, prawników czy ekspertów od danych osobowych.

Co powoduje brak przygotowania i nieposiadanie polityki PR podczas cyberataku?

W trakcie lub po incydencie cyberbezpieczeństwa organizacja komunikuje się z otoczeniem zbyt późno, niespójnie, nieprecyzyjnie lub w sposób sprzeczny z późniejszymi ustaleniami. Dodatkowo, narrację o incydencie przejmuje strona trzecia (atakujący, media, konkurencja, badacz bezpieczeństwa, były pracownik, klient w mediach społecznościowych).

Skutek braku komunikacji z mediami i otoczeniem podczas cyberataku?

  • Możliwa utrata zaufania klientów i partnerów,
  • Nadwyrężona reputacja,
  • Rozgłos medialny o negatywnym sentymencie,
  • Eskalacja skarg i roszczeń,
  • Zwiększone zainteresowanie organów nadzoru,
  • Odpływ klientów,
  • Spadek wyceny lub przychodów,
  • Trudności rekrutacyjne.

 

Pamiętaj. Szkoda reputacyjna rzadko wynika z samego faktu cyberataku. Wynika z tego, jak organizacja się zachowała – z opóźnieniem, zaprzeczeniami i późniejszymi korektami komunikatów.

 

 Kontekst zagrożeń i komunikacja podczas incydentu

Cyberatak rzadko niszczy reputację sam z siebie. Niszczy ją to, co dzieje się w pierwszych godzinach po nim: milczenie, niespójne komunikaty, zaprzeczenia, które trzeba potem odwołać. Technologia ogranicza skutki incydentu – komunikacja decyduje o tym, jak szybko organizacja odzyskuje bezpieczeństwo reputacyjne.

Co kosztuje najwięcej?

Zaufanie klientów i postrzeganie usługi

To najczęściej wskazywana obawa i jednocześnie ryzyko o najwyższym poziomie krytyczności. Klient nie ocenia jakości zabezpieczeń – ocenia to, czy dowiedział się na czas i od kogo. Komentarz poszkodowanego „stracili moje dane i nikt mnie nie poinformował” unieważnia lata budowania relacji.

Wiarygodność marki w mediach i internecie

Zaangażowanie mediów i użytkowników sieci zostawia trwały ślad: negatywne wzmianki, komentarze, wyniki wyszukiwania. W odróżnieniu od samej awarii, ten skutek nie kończy się wraz z przywróceniem systemów – zostaje z organizacją na lata i wraca przy każdej kolejnej publikacji o branży.

Relacje z regulatorem

UODO, właściwy CSIRT, organy sektorowe – sposób, w jaki organizacja zgłasza i wyjaśnia incydent, wpływa na przebieg całego postępowania. Transparentność i dotrzymanie terminów są tu elementem komunikacji, nie tylko zgodności formalnej. Rozbieżność między oświadczeniem dla mediów a raportem dla organu potrafi wywołać drugi kryzys, dotkliwszy od pierwszego.

Partnerzy i dostawcy

Każda organizacja funkcjonuje w łańcuchu zależności. Ryzyko zabezpiecza się tu zapisami umownymi, klauzulami bezpieczeństwa i audytami – ale w momencie incydentu decyduje bezpośredni kontakt z kluczowymi partnerami, zanim informacja dotrze do nich z mediów.

Zaufanie pracowników

Zespół, który dowiaduje się o incydencie z portalu informacyjnego, przestaje być ambasadorem organizacji, a zaczyna być źródłem przecieków. Komunikacja wewnętrzna musi wyprzedzać zewnętrzną – albo iść z nią równolegle.

Wycena i dostęp do finansowania

W spółkach notowanych i regulowanych źle poprowadzony kryzys przekłada się na kurs, rating i warunki finansowania. Nerwowe, nieskoordynowane reakcje wobec rynku obniżają wartość organizacji szybciej niż sam incydent techniczny.

Dominoes in a curved line on a black-to-gray gradient background with Polish title: 'Cyberatak i ochrona reputacji. Jak zapanować nad sytuacją?'.
Firmy mogą się nauczyć jak prowadzić PR podczas cyberataku

Konsultacje, audyt i szkolenie:

Czego uczę firm w zakresie PR i komunikacji po incydencie?

Moje szkolenia przygotowują zespoły do komunikacji w warunkach realnej presji i braku czasu.

Pierwsza godzina – kto decyduje, kto mówi, co można powiedzieć zanim znany jest zakres incydentu.

  • Oświadczenie i sekwencja komunikatów. Jak komunikować się wcześnie, nie wypowiadając zdań, które trzeba będzie prostować.
  • Spójność komunikatów i narracji w różnych kanałach. Komunikat publiczny, zawiadomienie klientów i zgłoszenie do organu jako jeden, niesprzeczny przekaz.
  • Praca z mediami pod presją. Wystąpienia eksperta i członków zarządu, trudne pytania, sytuacja presji medialnej ze strony mediów i rynku.
  • Komunikacja wewnętrzna i obsługa klienta. Kaskada informacji, instrukcje dla infolinii, ograniczanie ryzyka przecieków.
  • Faza odbudowy. Jak komunikować wnioski i zmiany, żeby zamknąć temat zamiast go podtrzymywać.

Format

Warsztaty prowadzę w formule ćwiczeń sztabowych. Dodatkowo jestem dostępny dla zarządu podczas wystąpienia incydentu. System abonamentu pozwala na moją opiekę nad firmą, po wczesnym opracowaniu niezbędnej polityki zarządzania kryzysem.

Warsztat PR a poważny incydent/cyberatak

Uczestnicy pracują na scenariuszu incydentu dopasowanym do profilu organizacji, z narastającą presją czasu i zmieniającymi się ustaleniami. Efektem jest nie tylko przećwiczony zespół, ale też lista luk w istniejących procedurach, gotowa do wykorzystania przy aktualizacji planu komunikacji kryzysowej.

Szkolenie kieruję do kierownictwa, działów prawnych i bezpieczeństwa, zespołów komunikacji i PR, rzeczników – najlepiej razem, ponieważ w kryzysie i tak będą musieli podjąć decyzję wspólnie.

 

Scenariusze zagrożeń podczas incydentu:

 

Scenariusz Mechanizm szkody reputacyjnej
Wyciek danych osobowych klientów ujawniony publicznie przez atakującego lub badacza, zanim organizacja wyda komunikat Utrata inicjatywy narracyjnej; odbiór jako ukrywanie faktów
Ransomware z długim przestojem usługi – klienci widzą awarię, organizacja milczy o przyczynie „Czarna dziura informacyjna” wypełniana spekulacjami
Zbyt wczesna deklaracja o zakresie („żadne dane nie wyciekły”), później skorygowana Utrata wiarygodności – druga fala kryzysu silniejsza niż pierwsza
Przeciek wewnętrzny (zrzuty ekranu, e-maile) do mediów lub mediów społecznościowych Podważenie oficjalnej narracji, wrażenie chaosu
Presja i szantaż medialny ze strony atakującego(dedykowana strona, odliczanie, kontakt z dziennikarzami i klientami) Wymuszanie reakcji w tempie narzuconym przez sprawcę
Dezinformacja / deepfake – fałszywe oświadczenie „zarządu” lub podszywanie się pod obsługę klienta w celu wyłudzeń pokryzysowych Wtórne szukanie winnego przez klientów, obwinianie organizacji
Faza pokryzysowa – brak komunikacji o wnioskach i naprawie; temat wraca przy każdej kolejnej publikacji Ryzyko utrwalenia etykiety „firmy po wycieku”

 

Poziom zagrożenia reputacyjnego i przykładowe reakcje w mediach i opinii publicznej

(Poziom + opis)

Nieznaczny Pojedyncze zapytania klientów; brak zainteresowania mediów
Mały Wzmianki w mediach branżowych; wzrost zgłoszeń do obsługi klienta
Umiarkowany Publikacje w mediach ogólnokrajowych; pytania partnerów B2B; aktywność w mediach społecznościowych
Duży Trwałe pokrycie medialne >7 dni; wystąpienia organu nadzoru; wypowiedzenia umów przez klientów kluczowych
 Krytyczny Kryzys ogólnokrajowy, pozwy zbiorowe, dymisje w kierownictwie, mierzalna utrata udziału w rynku

Zobacz także: pułapki komunikacyjne podczas cyberataku

 

Obowiązki w obszarze komunikacji i PR

Informowanie odbiorców usług a ustawa KSC

Art. 11 ust. 2b KSC nakłada obowiązek poinformowania użytkowników o incydencie poważnym, jeżeli ma on niekorzystny wpływ na świadczenie usług. Odrębnie art. 11 ust. 2a dotyczy poważnego cyberzagrożenia – jeszcze przed wystąpieniem incydentu – i wymaga wskazania użytkownikom możliwych środków zapobiegawczych; o samym zagrożeniu informuje się, o ile nie zwiększy to poziomu ryzyka dla bezpieczeństwa systemów. W praktyce oznacza to dwa różne szablony komunikatu dla mediów i dwa różne progi decyzyjne. Odbiorcy powinni zostać niezwłocznie poinformowani o incydencie, jego wpływie na jakość usługi oraz o wdrożonych środkach zaradczych.

 

Harmonogram zgłoszeń, który wyznacza rytm komunikacji zewnętrznej.

Zasada 24h/72h/1 miesiąc

Zgłoszenie przez system S46: wczesne ostrzeżenie w 24 godziny od powzięcia wiadomości.

Zgłoszenie incydentu w 72 godziny, raport końcowy w ciągu miesiąca.

Komunikat publiczny musi być spójny z tymi dokumentami — rozjazd między oświadczeniem dla mediów a raportem dla CSIRT to najczęstsze źródło wtórnego kryzysu.

Dwie równoległe ścieżki przy wycieku danych

RODO wymaga zgłoszenia naruszenia do UODO w 72 godziny (art. 33), KSC – zgłoszenia incydentu poważnego do CSIRT sektorowego w trybie 24h/72h/1 miesiąc; obowiązek wobec obu organów pozostaje niezależny.

Dochodzi do tego art. 34 RODO – zawiadomienie osób, których dane dotyczą, przy wysokim ryzyku. To zawiadomienie jest jednocześnie aktem PR i aktem prawnym.

Odpowiedzialność kierownictwa a KSC

Nowelizacja ustaw KSC w Polsce wprowadza odpowiedzialność kierownika podmiotu kluczowego i ważnego za realizację zadań z zakresu cyberbezpieczeństwa wraz z możliwością nałożenia kar oraz obowiązkiem odbycia szkolenia; zarząd odpowiada osobiście do 300% wynagrodzenia, a kary sięgają 10 mln EUR lub 2% obrotu.

Konsekwencja dla PR: rzecznikiem w kryzysie o dużej skali de facto staje się członek zarządu lub wyznaczony ekspert i musi mieć przeszkolenie medialne.

 

Zobacz także:

Komunikacja w kryzysie – cyberatak, wyciek danych

 

author avatar
Łukasz Zając
Łukasz Zając – ekspert PR, socjolog, specjalizuje się w cyberbezpieczeństwie. Właściciel butiku 1983 PR. Zdobywał doświadczenie się w kilku obszarach: komunikacji korporacyjnej, digital PR, design doing i zarządzaniu kryzysowym. Od 2013 roku prowadzi firmę doradczą z zakresu PR i Public Affairs. Doradza firmom w zakresie sposobów komunikacji: rozwoju biznesu, budowania marki, relacji z mediami oraz bezpieczeństwa energetycznego i cyberbezpieczeństwa. Autor książki „Po co jest PR?” i artykułów o public relations. Członek Polskiego Stowarzyszenia PR oraz koordynator „Klubu Public Affairs” (2023-2026). Absolwent socjologii w Akademii Górniczo-Hutniczej, WSE im. Ks. J. Tischnera; studiów podyplomowych Total Design Management, kursu International Academy of Public Affairs i uczestnik Kursu kreatywnego pisania w PAN. Posiada studia MBA (Zarządzanie Cyberbezpieczeństwem w WAT) Kontakt: [email protected].
Sprawdź również Artykuły powiązane
cover
6 minut

Wizyta w Senacie – poznanie Centrum Informacyjnego Senatu

Na zaproszenie Izabeli Morawskiej z Centrum Informacyjnego Senatu, jako Polskie Stowarzyszenie PR mieliśmy okazję odwiedzić Senat Rzeczypospolitej Polskiej. Najciekawszym punktem wizyty była możliwość poznania funkcjonowania Centrum Informacyjnego Senatu oraz zasad rządzących komunikacją w kluczowych instytucjach państwowych. Rozmowy dotyczyły codziennych zadań zespołu odpowiedzialnego za relacje z mediami i wizerunek izby wyższej. Poruszono zagadnienia związane z przekazywaniem informacji prasowych oraz sprawnym reagowaniem w sytuacjach wymagających szczególnej precyzji, szybkości […]

cover
6 minut

Odpowiedzialność zarządu za cyberbezpieczeństwo – KSC i NIS2

Kierownik podmiotu ( w tym zarząd) a cyberbezpieczeństwo po wprowadzeniu nowelizacji tzw. KSC Przez ostatnie dziesięć lat cyberbezpieczeństwo było w polskich firmach tematem, który zarząd delegował. Ktoś przynosił slajd raz na kwartał, zarząd przyjmował go do wiadomości i szło się dalej. Ten model przestał działać, bo weszła w życie nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wdrażająca dyrektywę NIS2. Zmiana jest prosta i nieprzyjemna: odpowiedzialność przestała być korporacyjna, a stała się […]

facebook-icon