Rzym zasypia i wstaje w swojej gwarnej rutynie.

Podróż może się zacząć od wizji. Ona tworzy nastawienie.

Moje nastawienie wobec odwiedzin Rzymu było spokojne. Bez wielkiego apetytu doświadczeń.

Wylądowaliśmy 7 maja, a już w czwartek, drugiego dnia konklawe, Kościół Katolicki wybrał papieża Leona XIV. Idealny timing …

Smakowanie Włoch to doświadczanie zatrzymywania się. Nie tylko przy atrakcji turystycznej, ale to pauza nad zastanym otoczeniem. Dla mnie to wielowarstwowe święto doświadczeń. W ramach menu znajdziemy tu. Moc kolorów. Moc proporcji. Moc zapachów. Dalej. Eklektyzm stylów. Estetyką praktyczną i bezpretensjonalną modę. Tu widać także święto detali i dbałość o proporcje.

Wracając do poziomu duchowego. Jak dobrze jest posiedzieć sobie w pięknych kościołach. Schować się w zakamarkach, może mniej rozpoznawalnych, ale napełniających duszę chrześcijańską, rzymską naturą katolicyzmu. Czy przechadzać się śladami świętych niczym barbarzyńca w ogrodzie.

Ostatnie jest w sumie najważniejsze. Spotkanie z ludźmi. Mimo wyzwań językowych, wiele można wyczytać z mowy ciał. Z podwyższonego tempa gestów. Czy nawet ze spotkania rodaków, którzy w tym miejscu, nie chłoną tylko makaronu czy aperolu, ale stają się bardziej włoscy.

Bogu dzięki, mamy nowego Papieża. A Rzym zasypia i wstaje w swojej gwarnej rutynie.

 

 

Łukasz Zając, maj 2025

Sprawdź również Artykuły powiązane
cover
6 minut

Summary: Public Affairs Sector in Poland

The biggest challenge in 2025 The most serious challenge was the persistent uncertainty in economic decision‑making, which prompted companies to postpone decisions and lengthened key processes. This was driven by the overall economic situation, new regulations, as well as ongoing old and new conflicts. As a result, organisations increasingly built short‑term strategies, which required consultants and agencies to adopt agile approaches, define solutions quickly […]

cover
6 minut

Jak sobie radzić na kongresach?

Polecamy nowy tekst z Energetiko.eu „Są tacy, którzy twierdzą, że konferencje biznesowe i fora gospodarcze to nuda w garniturach. Nic bardziej mylnego! Kongresy, na które sezon otworzy już w przyszłym tygodniu Forum Ekonomiczne w Karpaczu, to sceny życia społecznego w pigułce. Tekst Marka Bosaka.

facebook-icon